
Letshuoer EJ07 vs Moondrop Armature Art 24: które wybrać?
Według zagregowanych ocen z recenzji na prowadzenie wychodzi Moondrop Armature Art 24 z wynikiem HearWiki 79. Pełne zestawienie - oceny cząstkowe, specyfikacja i to, co faktycznie napisali recenzenci - znajdziesz poniżej.
Składowe oceny
Każda oś to mieszanka ocen recenzentów w skali 0–10, nie pomiar laboratoryjny.
Moondrop Armature Art 24 prowadzi w 3 z 4 kategorii.
- Letshuoer EJ07
- Moondrop Armature Art 24
Generacja i platforma
Oceny porządkują jakość. To jest to drugie pytanie: czy nowszy model to naprawdę nowsza technika, czy ta sama platforma w nowej obudowie?
Moondrop Armature Art 24 jest nowszy - 7 lat różnicy - ale to ta sama generacja sprzętu: nic ich nie różni w radiu, kodekach ani redukcji szumów. W funkcjach na co dzień też nic ich nie różni, więc decyduje strojenie i cena. Jak na 7 lat różnicy to skromny zysk - to raczej odświeżenie niż nowa platforma.
- EJ072019
- Armature Art 242026różnica 7 lat
Specyfikacja
- Typ
- Douszne przewodowe (IEM)
- Douszne przewodowe (IEM)
- Cena (USD)
- 3340 zł
- 5290 zł
- Wynik HearWiki
- 60
- 79
- Premiera
- 2019
- 2026
- Dostępność
- Wycofany
- W sprzedaży
- Przetwornik
- tribrid
- 24× balanced armature
- Typ przetwornika
- tribrid
- balanced-armature
- Średnica przetwornika
- 10 mm
- -
- Przetworniki na stronę
- -
- 24
- Pasmo przenoszenia
- -
- 7 Hz - 35 kHz
- Impedancja
- 17 Ω
- 5.8 Ω
- Skuteczność
- -
- 119 dB/mW
- Aktywna redukcja szumów
- No
- No
- Sterowanie
- -
- none
- USB-C
- -
- No
- Złącze
- -
- 4.4 mm balanced
- Kod modelu
- -
- MD-IEM-087
Co napisali recenzenci
Letshuoer EJ07
Letshuoer EJ07 to tribrydowa słuchawka dokanałowa, która oferuje imponującą szczegółowość i zrównoważoną tonalnie charakterystykę, choć jej sygnatura jest dość wyspecjalizowana i bardziej kliniczna niż uniwersalnie ciepła. Świetnie radzi sobie z separacją i warstwowaniem w złożonych utworach, co czyni ją mocnym wyborem do analitycznego słuchania, ale sub-bas i rozciągnięcie góry są umiarkowane, a dołączony kabel ma pewne ergonomiczne wady. Choć to wydajna konstrukcja, jej cena może nie być w pełni uzasadniona dla każdego.
- Zaleta:Doskonała separacja i warstwowanie w złożonych miksach
- Zaleta:Szczegółowa i rozdzielcza góra
- Zaleta:Naturalne średnie pasmo dla wokali i gitar
- Wada:Strojenie może wydawać się kliniczne i suche
- Wada:Sub-basowi brakuje ciężaru i uderzenia
- Wada:Rozciągnięcie góry jest nieco przycięte
Moondrop Armature Art 24
Moondrop Armature Art 24 to przewodowe flagowe IEM-y wyposażone w ogromną liczbę 24 zbalansowanych przetworników armaturowych na stronę, podzielonych na dedykowany moduł basowy zapewniający głęboki, warstwowy dół oraz osobne sekcje dla średnicy i góry. Oferują szczegółowy, technicznie zaawansowany dźwięk z premium wykonaniem, ale ich wysoka cena, brak sterowania i wrażliwa impedancja 5,8 oma czynią je specjalistycznym wyborem dla audiofili z dobrym źródłem. Tuningu podkreśla muzyczną atmosferę i rozciągnięcie pasma, choć brak ANC i funkcji bezprzewodowych utrzymuje je zdecydowanie w obozie high-endowych słuchawek przewodowych. Ogólnie to ambitne, wysokowydajne słuchawki dla tych, którzy szukają ekstremalnej rozdzielczości i bogatego, teksturalnego basu. Ich niska impedancja i wysoka czułość oznaczają, że najlepiej współpracują ze wzmacniaczami o niskiej impedancji wyjściowej, aby uniknąć zniekształceń, a masywna, metalowa obudowa może nie pasować każdemu. Scena dźwiękowa jest szeroka i wciągająca, z czystą górą bez ostrości, podczas gdy średnica pozostaje klarowna i wysunięta, co czyni je uniwersalnymi w różnych gatunkach. Jednak brak wymiennych dysz lub filtrów tuningu ogranicza regulację, a kabel jest niewymienny, co może odstraszyć tych, którzy lubią modyfikacje. W tej cenie konkurują z innymi ultra-flagowcami, ale wyróżniają się unikalną konfiguracją przetworników i spójnym brzmieniem. Bas jest szczególnie imponujący—sprężysty, uderzający i dobrze rozdzielony—bez wchodzenia w średnicę, a góra błyszczy z dobrą powietrznością. Mimo to obudowa jest ciężka i może powodować zmęczenie podczas długich sesji, a brak zbalansowanego kabla w zestawie to drobny minus. Nie mają też pilota ani mikrofonu, więc służą wyłącznie do słuchania, nie do rozmów. Ogólnie to niszowy, drogi produkt dla purystów, którzy stawiają dźwięk ponad wszystko.
- Zaleta:Potężny, warstwowy bas z dedykowanej sekcji 16 przetworników
- Zaleta:Bardzo szczegółowa i rozciągnięta góra z dobrą powietrznością
- Zaleta:Solidne, premium wykonanie z wygodnym dopasowaniem dla wielu
- Wada:Bardzo wysoka cena dla niszowej grupy odbiorców
- Wada:Niska impedancja i wysoka czułość wymagają dobrego wzmacniacza
- Wada:Brak sterowania, mikrofonu i opcji bezprzewodowych
Podsumowania są skondensowane przez AI i sparafrazowane z opublikowanych recenzji oraz specyfikacji - to nie są oryginalne testy. Więcej o naszej metodzie.
Porównaj coś innego
Podmień dowolną stronę albo zacznij od nowa w wyborze produktów.
